Zintegrowany Plan Inwestycyjny dla instalacji OZE

Zintegrowany Plan Inwestycyjny zwany dalej „ZPI” to szczególna forma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jest to po prostu plan miejscowy realizowany pod konkretną inwestycję z inicjatywy konkretnego inwestora lub inwestorów. Oczywiście nie ma nic za darmo. Uchwalenie ZPI musi być poprzedzone negocjacjami pomiędzy inwestorem a gminą, a wynegocjowane warunki spisywane są w formie umowy urbanistycznej. W tej umowie inwestor zobowiązuje się do realizacji tzw. „inwestycji uzupełniającej”.

Czytaj więcej

Jak zmiana na 500m wpłynie na rozwój energetyki wiatrowej w Polsce?

Pod koniec ubiegłego roku liberalizacja zasady 10H była właściwie przesądzona. Wydawało się wówczas, że kompromis został osiągnięty i minimalna odległość w jakiej powstaną nowe elektrownie wiatrowe będzie wynosiła 500m. W ostatniej jednak chwili do projektu ustawy wprowadzono zmiany, z których najistotniejsza dotyczyła zwiększenia tej odległości do 700m. Co ważne, zdecydowano, że ta wartość musi być mierzona od rotora, co w praktyce oznaczało konieczność odsunięcia się od zabudowy na odległość bliską 800m. Kompromis okrzyknięto zgniłym, niemniej jednak tuż po wejściu w życie ustawy inwestorzy tłumnie ruszyli do gmin w celu uruchomienia nowych procedur planistycznych. Powszechna mobilizacja nie była spowodowana tylko odmrożeniem szans na nowe projekty.

Czytaj więcej

Uchwała o ustaleniu lokalizacji inwestycji wiatrowej jako narzędzie do nieuczciwej konkurencji

Czytając ten artykuł weźcie pod uwagę, że jestem urbanistą, zarabiam na przygotowywaniu planów miejscowych i mogę być wobec tego nieobiektywny. Z drugiej jednak strony patrzę na system planowania przestrzennego i zagospodarowanie przestrzeni szerzej, nie tylko z punktu widzenia rozwoju inwestycji OZE. Moja firma z kolei jest zaangażowana w szereg projektów, co pozwala nam testować i oceniać aktualnie obowiązujące regulacje w zakresie tworzenia planów miejscowych dla rozwoju energetyki wiatrowej. Mam w głowie pomysły jak poprawić czy usprawnić ten proces. Nie mieści się jednak w mojej głowie dyskutowana publicznie od wczoraj propozycja dotycząca lokalizacji elektrowni wiatrowych na bazie uchwał rad gmin, wydawanych w terminie 90 dni, bez żadnych uzgodnień i konsultacji.

Czytaj więcej

Jak organizować spotkania otwarte?

Zgodnie z art. 6e ust. 1 pkt 1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wójt, burmistrz albo prezydent miasta gminy, w której jest lokalizowana elektrownia wiatrowa w terminie 30 dni od dnia podjęcia uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego, na podstawie którego ma być lokalizowana elektrownia wiatrowa, organizuje co najmniej jedno spotkanie otwarte w formie spotkania bezpośredniego oraz co najmniej jedno spotkanie otwarte prowadzone za pomocą środków porozumiewania się na odległość, umożliwiających zabieranie głosu, zadawanie pytań i składanie uwag przez jednoczesną transmisję obrazu i dźwięku oraz zadawanie pytań i składanie uwag w formie zapisu tekstowego.

Czytaj więcej

Spotkania otwarte a gminy pobliskie

Przepisy znowelizowanej ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych obowiązują już niemal 9 miesięcy a wciąż budzą wiele wątpliwości. Już kilkukrotnie słyszałem pogląd, zgodnie z którym nie ma konieczności informowania gmin pobliskich o spotkaniu otwartym, które musi zostać zorganizowane 30 dni od podjęcia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na podstawie którego ma być lokalizowana elektrownia wiatrowa. Gminy pobliskie muszą jedynie zostać poinformowane o podjęciu tej uchwały oraz o sposobie, miejscu i terminie składania wniosków do projektu planu miejscowego.

Czytaj więcej

Plany miejscowe pod elektrownie wiatrowe, a konkurencja

Macie konkurencje w terenie? A może powinienem zapytać – jak tam Wasza konkurencja w terenie? Dzisiaj to temat tak powszechny w projektach energetyki wiatrowej, że właściwie z góry należałoby założyć, że ta konkurencja albo już jest w terenie albo niebawem się pojawi. Pół biedy kiedy to zdrowa konkurencja. Gorzej jak ta konkurencja dzierżawi działki obok naszych lub, co również spotykane, dzierżawi działki dokładnie te co my, obiecując przy tym 2x więcej turbin lub 2x wyższe stawki.

Czytaj więcej

Szkolenie – Kraków!

Jutro w Krakowie, podczas Seminarium „Wybrane problemy Praktyki Planistycznej” będę miał okazję omówić nowe zasady lokalizacji elektrowni wiatrowych w kontekście znowelizowanych przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Temat jak najbardziej na czasie, bo przepisy wchodzą w życie już za kilka dni. Zagadnienie to jest bardzo szerokie, także nie sposób wyczerpać temat w czasie jednego wykładu. Skupię się tym razem na niesamowicie istotnej roli samorządu w tworzeniu aktów prawa miejscowego umożliwiających lokalizację tego typu inwestycji.

Czytaj więcej

Fatalne wieści dla branży wiatrakowej!

Kto mieszka w Polsce ten się w cyrku nie śmieje! Słuchajcie, w to się aż nie chce wierzyć! Jeszcze nie zdążyła wejść w życie nowelizacja tzw. „ustawy odległościowej”, która po blisko 7 latach daje szansę na odblokowanie energetyki wiatrowej w Polsce, a tu w sejmie wylądował projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który te inwestycje zablokuje na kolejne lata. Jak ktoś się temu z zewnętrz przygląda to pewnie przeciera oczy ze zdumienia! Projekt ten zakłada zastąpienie wszystkich studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego planami ogólnymi. Tych studiów jest blisko 2500. Gminy będą miały czas na sporządzenie planów ogólnych do końca 2025 roku. Jeżeli się nie wyrobią to czeka je całkowity paraliż. Jaka jest szansa, że się wyrobią?

Czytaj więcej

Ile kosztuje plan dla 5 wiatraków?

Ja wiem, że podpis Prezydenta pod ustawą odległościową rozgrzał rynek do czerwoności. Wiem i nie dziwię się, że głodni projektów stoicie w blokach startowych by rozpocząć nowe procedury planistyczne. Czytam te zapytania o plan na 5, 10 czy 15 turbin i zastanawiam się jak odpowiedzieć, że to nie w ilości turbin rzecz i że powinniśmy zacząć rozmowę od granic planu a nie od jego ceny. Te granice są kluczowe, bo od nich zależy czas trwania i skomplikowanie procedury planistycznej. Kiedyś można było sobie pozwolić na ich „dowolne” wyznaczenie, dzisiaj trzeba brać pod uwagę fakt, że zbyt mały plan to ryzyko powtórzenia procedury, a zbyt duży to mnogość uwarunkowań, które mogą skomplikować i w konsekwencji opóźnić uchwalenie planu.

Czytaj więcej

Nabici w ustawę odległościową!

No i stało się, nowelizacja ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych doczekała się podpisu Prezydenta. Energetyka wiatrowa w Polsce została odblokowana. Branża wiatrowa liczy straty po „wrzutce Posła Suskiego” i przygotowuje się do biegu z przeszkodami, nie wiedząc czy na mecie czekają warunki przyłączenia. Niektórzy mówią, że to zgniły kompromis, inni, że lepszy rydz niż nic. Jedno jest pewne, każdy swojego pionka ustawia z powrotem na polu start. Okazuje się jednak, że nie tylko inwestorzy stracą na tym majstrowaniu z odległością. Stratne są też samorządy i niejeden „Kowalski”. Poważne! Kowalski też!

Czytaj więcej