Wpisy oznaczone ‘wiatraki’
Pierwszy MPZP pod wiatraki uchwalony!
Dzisiaj, po niespełna 14 miesiącach od podjęcia uchwały intencyjnej, radni jednogłośnie przyjęli nasz pierwszy (po nowelizacji przepisów) MPZP przewidujący lokalizację elektrowni wiatrowych. Teraz plan trafi do nadzoru wojewody i jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli, to w październiku stanie się on podstawą do realizacji nowego projektu farmy wiatrowej. Droga do mety nie była prosta, ponieważ przed uzgodnieniami, z uwagi na częściowo niekorzystne wyniki monitoringu, zdecydowaliśmy się podzielić projekt na dwa etapy.
Czytaj więcejQuo vadis branżo wiatrakowa?
To co widzicie na tytułowej grafice to granice przystąpień do sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przewidujących lokalizację elektrowni wiatrowych w pewnej gminie. Tutaj rada gminy niczym DJ za konsoletą puszcza wszystko o co ludzie poproszą… a co tam, niech się dzieje! Przemilczę sposób prowadzenia tych granic po łuku, bo to kwestia drugorzędna. To co mnie tu najbardziej uderza to kompletny brak planowania. Pójście na żywioł i brak wyobraźni co do przebiegu, a przede wszystkim finału tych procedur.
Czytaj więcejZintegrowany Plan Inwestycyjny dla instalacji OZE
Zintegrowany Plan Inwestycyjny zwany dalej „ZPI” to szczególna forma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jest to po prostu plan miejscowy realizowany pod konkretną inwestycję z inicjatywy konkretnego inwestora lub inwestorów. Oczywiście nie ma nic za darmo. Uchwalenie ZPI musi być poprzedzone negocjacjami pomiędzy inwestorem a gminą, a wynegocjowane warunki spisywane są w formie umowy urbanistycznej. W tej umowie inwestor zobowiązuje się do realizacji tzw. „inwestycji uzupełniającej”.
Czytaj więcejJak zmiana na 500m wpłynie na rozwój energetyki wiatrowej w Polsce?
Pod koniec ubiegłego roku liberalizacja zasady 10H była właściwie przesądzona. Wydawało się wówczas, że kompromis został osiągnięty i minimalna odległość w jakiej powstaną nowe elektrownie wiatrowe będzie wynosiła 500m. W ostatniej jednak chwili do projektu ustawy wprowadzono zmiany, z których najistotniejsza dotyczyła zwiększenia tej odległości do 700m. Co ważne, zdecydowano, że ta wartość musi być mierzona od rotora, co w praktyce oznaczało konieczność odsunięcia się od zabudowy na odległość bliską 800m. Kompromis okrzyknięto zgniłym, niemniej jednak tuż po wejściu w życie ustawy inwestorzy tłumnie ruszyli do gmin w celu uruchomienia nowych procedur planistycznych. Powszechna mobilizacja nie była spowodowana tylko odmrożeniem szans na nowe projekty.
Czytaj więcejUchwała o ustaleniu lokalizacji inwestycji wiatrowej jako narzędzie do nieuczciwej konkurencji
Czytając ten artykuł weźcie pod uwagę, że jestem urbanistą, zarabiam na przygotowywaniu planów miejscowych i mogę być wobec tego nieobiektywny. Z drugiej jednak strony patrzę na system planowania przestrzennego i zagospodarowanie przestrzeni szerzej, nie tylko z punktu widzenia rozwoju inwestycji OZE. Moja firma z kolei jest zaangażowana w szereg projektów, co pozwala nam testować i oceniać aktualnie obowiązujące regulacje w zakresie tworzenia planów miejscowych dla rozwoju energetyki wiatrowej. Mam w głowie pomysły jak poprawić czy usprawnić ten proces. Nie mieści się jednak w mojej głowie dyskutowana publicznie od wczoraj propozycja dotycząca lokalizacji elektrowni wiatrowych na bazie uchwał rad gmin, wydawanych w terminie 90 dni, bez żadnych uzgodnień i konsultacji.
Czytaj więcejJak organizować spotkania otwarte?
Zgodnie z art. 6e ust. 1 pkt 1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wójt, burmistrz albo prezydent miasta gminy, w której jest lokalizowana elektrownia wiatrowa w terminie 30 dni od dnia podjęcia uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego, na podstawie którego ma być lokalizowana elektrownia wiatrowa, organizuje co najmniej jedno spotkanie otwarte w formie spotkania bezpośredniego oraz co najmniej jedno spotkanie otwarte prowadzone za pomocą środków porozumiewania się na odległość, umożliwiających zabieranie głosu, zadawanie pytań i składanie uwag przez jednoczesną transmisję obrazu i dźwięku oraz zadawanie pytań i składanie uwag w formie zapisu tekstowego.
Czytaj więcejSpotkania otwarte a gminy pobliskie
Przepisy znowelizowanej ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych obowiązują już niemal 9 miesięcy a wciąż budzą wiele wątpliwości. Już kilkukrotnie słyszałem pogląd, zgodnie z którym nie ma konieczności informowania gmin pobliskich o spotkaniu otwartym, które musi zostać zorganizowane 30 dni od podjęcia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na podstawie którego ma być lokalizowana elektrownia wiatrowa. Gminy pobliskie muszą jedynie zostać poinformowane o podjęciu tej uchwały oraz o sposobie, miejscu i terminie składania wniosków do projektu planu miejscowego.
Czytaj więcejPlany miejscowe pod elektrownie wiatrowe, a konkurencja
Macie konkurencje w terenie? A może powinienem zapytać – jak tam Wasza konkurencja w terenie? Dzisiaj to temat tak powszechny w projektach energetyki wiatrowej, że właściwie z góry należałoby założyć, że ta konkurencja albo już jest w terenie albo niebawem się pojawi. Pół biedy kiedy to zdrowa konkurencja. Gorzej jak ta konkurencja dzierżawi działki obok naszych lub, co również spotykane, dzierżawi działki dokładnie te co my, obiecując przy tym 2x więcej turbin lub 2x wyższe stawki.
Czytaj więcejSzkolenie – Kraków!
Jutro w Krakowie, podczas Seminarium „Wybrane problemy Praktyki Planistycznej” będę miał okazję omówić nowe zasady lokalizacji elektrowni wiatrowych w kontekście znowelizowanych przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Temat jak najbardziej na czasie, bo przepisy wchodzą w życie już za kilka dni. Zagadnienie to jest bardzo szerokie, także nie sposób wyczerpać temat w czasie jednego wykładu. Skupię się tym razem na niesamowicie istotnej roli samorządu w tworzeniu aktów prawa miejscowego umożliwiających lokalizację tego typu inwestycji.
Czytaj więcejFatalne wieści dla branży wiatrakowej!
Kto mieszka w Polsce ten się w cyrku nie śmieje! Słuchajcie, w to się aż nie chce wierzyć! Jeszcze nie zdążyła wejść w życie nowelizacja tzw. „ustawy odległościowej”, która po blisko 7 latach daje szansę na odblokowanie energetyki wiatrowej w Polsce, a tu w sejmie wylądował projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który te inwestycje zablokuje na kolejne lata. Jak ktoś się temu z zewnętrz przygląda to pewnie przeciera oczy ze zdumienia! Projekt ten zakłada zastąpienie wszystkich studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego planami ogólnymi. Tych studiów jest blisko 2500. Gminy będą miały czas na sporządzenie planów ogólnych do końca 2025 roku. Jeżeli się nie wyrobią to czeka je całkowity paraliż. Jaka jest szansa, że się wyrobią?
Czytaj więcej